wczoraj do 1 w nocy siedziałam i haftowałam napis, w sumie jakby mi się udało od razu trafić na takie literki jakie mi się najbardziej podobały to nie było by problemu a tak to zanim znalazłam te właściwe to chyba 4 razy wypruwałam napis bo coś mi nie pasowało...
tak wygląda obrazek z częścią napisu ( brakuje jeszcze "Pamiątka I Komunii Św." )no i jeszcze kontury muszę wyszyć...
literki wyszły naprawde ładne :) teraz tylko te kontury i mozna wyprac naciagnac i oprawic :)
pozdrawiam :)
WOW! Rozwaliłaś mnie normalnie :D Niesamowita robota, podziwiam cierpliwość przede wszystkim!
OdpowiedzUsuń