sobota, 19 listopada 2011
59. Ciązowy Album :)
Witam,
dzis udało mi sie skończyc album ciażowy :) dla koleżanki :)
Miał byc kolorowy, uniwersalny, i wykonany ze zwykłych papierów kolorowych - bez papierów do scrapu :) No i taki też jest :)
mam nadzieję że się jej spodoba :)
wiem jest cała masa zdjeć :D
Pozdrawiam :*
Dziękuję za odwiedziny :)
środa, 9 listopada 2011
58. Candy w Scrap Pasji
W Scrap Pasji jest do wygrania zestaw pięknych papierów świątecznych :) oczywiście nie mogłam się oprzeć pokusie i zapisałam się :) a nuż coś wygram :D
wtorek, 25 października 2011
57. Uwaga ! Candy! :D
Zapisałam się na wspaniałe Candy u Zusski
marzy mi się ten zestawik papierków :) miałabym świetny prezent imieninowy :)
środa, 19 października 2011
56. Zaległosci i Nowości
postanowiłam pokazać trochę moich "starych" kartek i kilka zupełnie nowych :)
wczoraj do późna siedziałam nad ślubnym Exploding Box'em ale efekty przerosły moje najśmielsze oczekiwania.
kartka jest na sobotni ślub, zamówiona przez koleżankę.
pozostałe kartki były na różne okazje :
A poza tym u mnie znowu problemy zdrowotne :(
Znowu czeka mnie Kraków niestety . Nie jestem z tego powodu zadowolona ale cóż zrobić. Mus jechać.
pozdrawiam wszystkich czytajacych i odwiedzajacych :*
niedziela, 2 października 2011
55. Wielki ComeBack :)
Wróciłam, Nie wiem na jak długo ale wróciłam.
W miniony czwartek byłam już prawdopodobnie ostatni raz w tym roku w Krakowie. Lekarz przepisał mi zupełnie nowe leki bo po tych które brałam dotychczas nie było większych zmian na lepsze. Nabawiłam się tylko ciągłego bólu żołądka i wiecznych mdłości... Zobaczymy teraz jak to będzie z nowymi lekami.
na 17 jestem umówiona do koleżanki na winko, ciasto ( które właśnie się piecze i już pachnie nieziemsko ) i ploty :) Czyli to co lubię najbardziej. Z racji że koleżanka ma córcię, która jeszcze całkiem się do mnie nie przekonała, postanowiłam ją przekupić odrobinkę :) Zmajstrowałam dla Niej spódniczkę Tutu :)

Mam nadzieję że się spodoba. :)
poza spódniczką zrobiłam również kilka innych rzeczy ale nie wiem czy jest sens wrzucać teraz wszystkie zdjęcia. osobiście nie lubię przeglądać masy zdjęć na blogach, dlatego Wam tego oszczędzę :)
pozdrawiam i dziękuję że Ktoś tutaj jeszcze zagląda :)
W miniony czwartek byłam już prawdopodobnie ostatni raz w tym roku w Krakowie. Lekarz przepisał mi zupełnie nowe leki bo po tych które brałam dotychczas nie było większych zmian na lepsze. Nabawiłam się tylko ciągłego bólu żołądka i wiecznych mdłości... Zobaczymy teraz jak to będzie z nowymi lekami.
na 17 jestem umówiona do koleżanki na winko, ciasto ( które właśnie się piecze i już pachnie nieziemsko ) i ploty :) Czyli to co lubię najbardziej. Z racji że koleżanka ma córcię, która jeszcze całkiem się do mnie nie przekonała, postanowiłam ją przekupić odrobinkę :) Zmajstrowałam dla Niej spódniczkę Tutu :)
Mam nadzieję że się spodoba. :)
poza spódniczką zrobiłam również kilka innych rzeczy ale nie wiem czy jest sens wrzucać teraz wszystkie zdjęcia. osobiście nie lubię przeglądać masy zdjęć na blogach, dlatego Wam tego oszczędzę :)
pozdrawiam i dziękuję że Ktoś tutaj jeszcze zagląda :)
Subskrybuj:
Posty (Atom)